Biegaczka.com.pl

Blog o zdrowym stylu życia. Bieganie, motywacja, treningi, sportowe obuwie oraz fit przepisy dla biegacza

bieganie z muzyką

Bieganie z muzyką – dlaczego warto?

Biegacze dzielą się z reguły na tych, którzy nie wyobrażają sobie treningu bez słuchawek w uszach i na tych, którzy zdecydowanie wolą odgłosy natury i wsłuchiwanie się we własny oddech. Ja nie opowiadam się po żadnej ze stron – w zależności od tego, gdzie biegam i jaki mam humor, zabieram ze sobą muzykę lub totalnie odłączam się od elektroniki. Dziś opowiem jednak o tym, dlaczego warto biegać z muzyką!

[su_heading]Bieganie z muzyką – dlaczego warto?[/su_heading]

  1. [su_heading]MUZYKA ZAGŁUSZA ODGŁOSY ULICY[/su_heading]

Nie ulega wątpliwości, że słuchanie śpiewu ptaków czy szelestu wiatru w lesie to sprawy niezwykle przyjemne. Jednak nie każdy biegacz ma okazję i czas na to, by za każdym razem trenować w plenerze, dlatego o wiele częściej zdarza nam się wybierać bieganie na asfalcie – przy pobliskich uliczkach, a często również w centrum miasta. Czy wsłuchiwanie się w gwar ulicy, samochodowe klaksony i szum to idealna muzyka do biegania? Dla mnie zdecydowanie nie! Dlatego jeśli wybieram się na trening w mieście i mam świadomość tego, że naturalne odgłosy nie do końca uprzyjemnią mi bieg, zabieram ze sobą słuchawki oraz ulubioną playlistę w odtwarzaczu. Dzięki temu zagłuszam zewnętrzne hałasy i koncentruje się na czymś znacznie milszym!

  1. [su_heading]MUZYKA POZWALA ODCIĄĆ SIĘ OD ŚWIATA I SKUPIĆ NA BIEGU[/su_heading]

Znasz uczucie całkowitego odcięcia od świata i skupienia na wykonywanej czynności? Ja uwielbiam ten stan, który bardzo często sama wywołuję właśnie podczas biegu. Takie całkowite skupienie na sobie, swoich odczuciach, myślach, pracy mięśni pozwala wykonać bardzo efektywny trening. Pomocne zawsze okazują się słuchawki, które zagłuszają świat zewnętrzny, ale też mogą wywoływać pozytywne skojarzenia i wspomnienia. Dzięki temu nawet biegnąc szybkim tempem, mniej odczuwam zmęczenie i mam poczucie dobrze spędzonego czasu!

  1. [su_heading]MUZYKA NADAJE RYTM BIEGU[/su_heading]

Bardzo skupiam się na tworzeniu playlist do biegania, bo doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że są różne dni, różne nastroje i różne potrzeby. Odpowiednio dobrane dźwięki nadają mojemu bieganiu rytm, dlatego w swoim smartphonie mam nie jedną, lecz kilka list z muzyką do odtwarzania. Do slow joggingu wykorzystuję zazwyczaj powolne ballady lub relaksacyjną muzykę klasyczną, która napawa spokojem i pozwala biec w odpowiednio umiarkowanym tempie. Gdy potrzebuję solidnej dawki energii, na przykład podczas porannego biegania, włączam playlistę z modnymi, popowymi kawałkami, najlepiej z jakimś motywacyjnym przesłaniem! Bywają też takie treningi, które wykonuję po naprawdę ciężkim dniu. Wtedy do gry wkracza mocny rock, a wraz z nim szybkie tempo, które pozwala odreagować stres i wyzbyć się negatywnych emocji.

Muzyka w trakcie biegania bywa niezbędnym towarzyszem, który umila czas, wyzwala energię lub wręcz przeciwnie – pozwala odetchnąć i się zrelaksować. Jeśli zastanawiasz się, czy wybrać bieganie z muzyką, czy bez, wypróbuj obydwa sposoby i odpowiedz sobie na pytanie, który z nich pasuje Ci bardziej. Ja uwielbiam zarówno miejskie bieganie z muzyką, jak i wsłuchiwanie się w odgłosy natury w lesie czy parku!