Poplątana sprawa czyli jak wiązać buty do biegania?
Dobór obuwia sportowego – sprawa wyjściowa dla każdego, kto chce rozpocząć swoją przygodę ze sportem, bez względu na dyscyplinę. Godziny spędzone w salonach, milion przeglądniętych stron internetowych i są! Idealny model butów do biegania wybrany. Co teraz? Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ważnym etapem przygotowań jest…wiązanie sznurowadeł. Jest to niezwykle istotne ze względu na potrzebę utrzymania stóp w odpowiedniej pozycji w czasie treningu. Dzięki odpowiedniemu wiązaniu możesz z łatwością dopasować nowe buty do stopy, zapewniając sobie 100% komfortu podczas biegu. Co ciekawe, od tego, jak zawiążesz obuwie może zależeć nawet szybkość, z jaką pokonasz zaplanowany dystans. Istotne? Poznaj odpowiednie techniki i wybierz idealny wzór dla siebie.
Ciasno czy luźno?
Intuicja podpowiada – im ciaśniej, tym lepiej. I jest w tym wiele prawdy. Ciasno związane buty stabilizują stopy oraz redukują pronacyjne ruchy stawów skokowych (chwile, gdy stopy „patrzą” w kierunku podłogi). Takie rozwiązanie (a raczej związanie) powoduje głębsze usadowienie, co zmniejsza nacisk na zewnętrzną krawędź i przodostopie. Ale! Jeżeli biegasz w zbyt dopasowanym obuwiu, możesz nabawić się kontuzji. Wszystko za sprawą zwiększonego nacisku na grzbietową część stopy, a tym samym mięśnie związane ze stawem skokowym. Zatem umiar przede wszystkim.
W zależności od budowy stopy
Dla większości osób dobrze zasznurowany but to taki, który po prostu się nie rozwiązuje. Tymczasem istnieje wiele technik, które powinniśmy stosować w zależności od rodzaju naszych stóp. Jeżeli masz wysokie podbicie, to warto pomyśleć o zmniejszeniu ucisku na śródstopie (tak, by nie spłaszczać naturalnego łuku stopy). W tym celu sznurując buty, najpierw skrzyżuj sznurowadła, a potem przewlekaj je przez szlufki „w rzędzie”. Z drugiej strony – zbyt wąskie obuwie możesz nieco poluzować, stosując wiązanie równoległe. Masz wąską stopę? Spróbuj zredukować wolną przestrzeń w butach, sznurując je klasycznie sposobem krzyżowym, ale z dodatkową pętelką. Inna technika zwana jest potocznie „krawatem biegacza”. Ten wzór przyda się osobom z wypadającą piętą – dodatkowa pętelka na ostatniej szlufce utrzyma w ryzach tę część Twojej stopy, zmniejszając ryzyko bolesnych otarć.













