Biegaczka.com.pl

Blog o zdrowym stylu życia. Bieganie, motywacja, treningi, sportowe obuwie oraz fit przepisy dla biegacza

kraków business run 2016

Już w niedzielę mój kolejny Kraków Business Run

Wielkimi krokami zbliża się do nas kolejna, bo już szósta edycja, jednej z moich ulubionych imprez dla biegaczy – Business Run. Dlaczego jedna z ulubionych? Cóż, biegać uwielbiam, a pomagać i biegać jednocześnie jeszcze bardziej! Business Run to świetna okazja, żeby bliżej poznać swoich kolegów z pracy, miło spędzić czas i przede wszystkim – zrobić coś dobrego dla innych. Na czym polega Business Run? W jakim celu biegamy?

By zrobić coś dobrego

Jak to zwykle bywa, wszystko zaczęło się od chęci pomagania. Pierwszy Business Run miał miejsce jeszcze w 2011 roku. O tego czasu wiele się zmieniło jednak – z roku na rok zwiększała się nie tylko liczba uczestników biegu ale także beneficjentów programu. Na czym to wszystko polega? To bardzo proste – jeśli w Twojej pracy są pasjonaci biegania, musisz po prostu zgłosić do biegu wasz team. Żeby móc wziąć udział w imprezie, należy wpłacić opłatę startową w wysokości 350 zł. A wszystkie zebrane w ten sposób opłaty startowe przekazywane są na cele charytatywne.

Wyjątkowa impreza

Dlaczego postanowiłam wziąć udział w tegorocznej edycji Business Run? Co to dużo mówić – urzekły mnie historie osób, które w tym roku są beneficjentami programu. Szczególnie bliska mojemu sercu jest postać pana Józefa Tatara, elektryka na stadionie TS Wisła, który od wielu lat aktywnie zaangażowany jest w pomoc charytatywną dla innych. Pan Józef z powodu choroby musiał poddać się amputacji nogi. Moje (i mam nadzieję również Twoje, drogi czytelniku) uczestnictwo w Business Run przybliża zarówno pana Józefa, jak i wielu innych beneficjentów programu do powrotu do życia, jakie znali przed chorobą. Misją Fundacji Business Run jest bowiem pomoc osobom dotkniętym z niepełnosprawnościami narządu ruchu, ich aktywizacji oraz niwelowania barier w ich życiu.

Wszyscy wygrywają

Nie ukrywam – Business Run zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Bieganie ze świadomością, że pomagam tym innym naprawdę uskrzydla. Dodatkowo, atmosfera tej imprezy jest po prostu wyjątkowa – nikt się nie ściga i rywalizuje. Wszyscy biegną z uśmiechem na ustach w szczytnym celu. Jestem przekonana, że tak będzie również w tym roku. Do zobaczenia!